Ścieżka zwiedzania po Izabelinie
Drewniana kapliczka stojąca na granicy trzech parafii Lasek, Izabelina i Lipkowa, przedstawia Matkę Boską Królową Polski. Powstała w 1996 roku z inicjatywy wieloletniego sołtysa Mariana Balcerzaka.
(religijne)
Mogiła prawdopodobnie związana z bitwą oddziału Walerego Remiszewskiego pod Zaborowem Leśnym podczas powstania styczniowego, 14 kwietnia 1863 r. (historyczne)
Tablica upamiętniająca spalenie w dniu 11 listopada 1943 roku przez hitlerowców Jadwigi Sznajder i Zofii Raciborskiej.
(II WŚ)
Wystawy czasowe, kamień upamiętniający leśników, teren rekreacyjny. (ciekawe miejsca – turystyczne)
Miejsce wydarzeń kulturalnych, takich jak koncerty, festiwale, spektakle, pokazy filmowe, a także różnego rodzaju warsztatów dla mieszkańców.
Działa tu także Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Wpadnij zobaczyć aktualną ofertę!
Helena Schneider (inna pisownia nazwiska: Sznajder) przybyła do Izabelina z Wielkopolski wraz z bratem Franciszkiem oraz matką Jadwigą. Jako polscy patrioci nie podpisali volkslisty, dlatego musieli opuścić rodzinny dom i zostali wysiedleni na tereny Generalnego Gubernatorstwa. Los rzucił ich do Izabelina, gdzie zamieszkali w domu Zofii Raciborskiej przy ul. Leśnej w Izabelinie C.
Brat Heleny Franciszek zaangażował się w organizację konspiracji na tych terenach, wkrótce został dowódcą plutonu. W domu, w którym mieszkali, wielu członków konspiracji VIII rejonu składało żołnierską przysięgę, a na terenie posesji znajdował się magazyn broni.
Helena została łączniczką i przyjęła pseudonim „Pokrzywa”. W szeregach partyzantów znaleźli się zdrajcy i 11 listopada 1943 roku żandarmi z Zaborowa pojawili się w Izabelinie, gdzie rozpoczęła się fala aresztowań. Zdrajca Antoni Zych doprowadził Niemców do domu, w którym mieszkali Sznajderowie. Szukali Franciszka, „Dęba II”. Plutonowego nie było w domu, zamiast niego zaborowscy oprawcy zastali jego matkę Jadwigę Sznajder oraz gospodynię Zofię Raciborską. W wyniku rewizji znaleziono ukrytą broń. Kobiety zostały ciężko pobite, ale nie zdradziły nikogo, więc zamknięto je w domu i spalono żywcem. W tym samym czasie Helena Sznajder wróciła do domu. Została na miejscu pobita do nieprzytomności i zabrana przez Niemców do zaborowskiej komórki Gestapo na przesłuchanie. Sytuacja była poważna, bo Helena znała wszystkie kontakty i gdyby je przekazała, rejon znalazłby się w rozsypce. Nie wydała nikogo, pomimo ciężkich tortur w wyniku, których zmarła.
Jej niezłomna postawa ocaliła życie wielu członków konspiracji i ich rodzin.
W 2023 roku narodził się pomysł uczczenia pamięci „Pokrzywy”. Projekt pomnika, na podstawie wizerunku z niemal cudem odnalezionego zdjęcia, wykonał znany artysta rzeźbiarz Paweł Pietrusiński. Najpierw powstał model rzeźby w gipsie, a następnie w 2024 r. został wykonany odlew w brązie w bielskiej pracowni Marka Żebrowskiego. Inskrypcja przy pomniku powstała w uzgodnieniu z Instytutem Pamięci Narodowej.
Zadanie pn.: Pomnik upamiętniający łączniczkę „Grupy Kampinos’’ Helenę Sznajder ps. Pokrzywa dofinansowano ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.